Weź, nie rób brzucha!

Widzę ciekawy trend wśród moich znajomych. Otóż wiele osób w moim otoczeniu postanowiła ostatnio “zrobić brzuch”. W tym celu dzielą się że sobą planami treningowymi, które mają zajechać brzuch i wyrzeźbić w nim kaloryfer w czasie np. 50 dni. Zapominamy w tym wszystkim o kilku ważnych sprawach. Jakich?

Otóż żeby rzeźbić musimy pracować w funkcjach mięśni. Czyli jeśli mięśnie nie pracują według tego, do czego zostały stworzone to cały system nie będzie działał prawidłowo. Funkcje mięśni brzucha to:

-Trzymanie narządów wewnętrznych. W skrócie mają one trzymać twoje bebechy tak, żeby się nie przemieszczały w jamie brzusznej. Dotyczy to ruchów do góry i do dołu, ale też w przód. Czyli twoje narządy mają być blisko ciebie i nie przemieszczać się.

– Utrzymanie postawy ciała. To ważne, bo jeśli postawę masz do kitu, to żadnego ćwiczenia nie wykonasz prawidłowo, a nieprawidłowe wykonywanie ćwiczeń prowadzi do kłopotów.

– Oddech. To też jest konieczne do ćwiczeń. Jak nie potrafisz oddychać to twój organizm będzie niedotleniony, będzie się zakwaszał, mięśnie nie będą miały energii itp.

Wiem, że większość osób próbuje uzyskać. funkcje brzucha ćwicząc go, ale nie o to tu chodzi. Nie namawiam tu do porzucenia ćwiczeń, ale do ich zmiany. Ćwicz, najlepiej ćwiczenia wzmacniające twoje ciało, całe ciało. Żeby wzmocnić brzuch musisz w tych wszystkich ćwiczeniach zwrócić uwagę na to, czy robisz to wszystko w funkcjach brzucha. Czyli czy trzymasz bebechy, czy masz dobrą postawę i czy prawidłowo oddychasz. Wtedy brzuch “sam się zrobi”. Serio. Bo brzuch stabilizuje postawę podczas ćwiczeń- wykorzystujesz to choćby robiąc plank, bo brzuch ma trzymać narządy- i to jest trudne podczas ćwiczeń, bo brzuch ma oddychać.

Proszę, nie rób brzucha. Nie katuj go seriami przeciągających ćwiczeń, bo to często prowadzi do obniżenia narządów. Ćwiczymy swoje ciało, włącz w to prawidłowe funkcje brzucha a on sam się zrobi.