Chód to najbardziej naturalny ruch dla naszego ciała.
Towarzyszy nam od najmłodszych lat i wydaje się czymś tak oczywistym, że w ogóle się nad nim nie zastanawiamy. Problem polega jednak na tym, że naturalność tego ruchu nie oznacza, że wykonujemy go prawidłowo. W rzeczywistości bardzo wiele osób porusza się w sposób, który stopniowo przeciąża ciało – szczególnie kolana.
Współczesny styl życia znacząco zmienił sposób, w jaki się poruszamy.
Długie godziny spędzane w pozycji siedzącej, mała różnorodność ruchu oraz brak świadomości ciała sprawiają, że nasz chód przestaje być efektywny i zrównoważony.
Do tego dochodzi jeszcze jeden istotny element- obuwie.
Wiele butów dostępnych na rynku ogranicza naturalną pracę stopy, usztywnia ją i zmienia sposób kontaktu z podłożem. Stopa, która powinna być elastyczna i aktywna, zaczyna działać pasywnie. To z kolei zaburza cały łańcuch ruchowy.
Kolano nie funkcjonuje w oderwaniu od reszty ciała.
Jest ogniwem pomiędzy stopą a biodrem i reaguje na to, co dzieje się zarówno poniżej, jak i powyżej. Jeśli stopa nie pracuje prawidłowo, a mięśnie łydki są nadmiernie napięte, zmienia się sposób stawu skokowego. Jeśli biodro nie zapewnia odpowiedniej stabilizacji, kolano zaczyna przejmować część tej pracy. W efekcie dochodzi do sytuacji, w której staw kolanowy wykonuje zadania, do których nie jest przystosowany.
Na początku organizm radzi sobie z tym całkiem dobrze.
Pojawia się jedynie niewielki dyskomfort, który często ignorujemy. Jednak chód to ruch powtarzalny – wykonujemy go tysiące razy dziennie. Jeśli za każdym razem powielamy ten sam nieprawidłowy wzorzec, tkanki zaczynają się przeciążać. Mięśnie napinają się coraz bardziej, więzadła i ścięgna pracują w nieoptymalnych warunkach, a powierzchnie stawowe nie są równomiernie obciążane.
Z czasem pojawia się ból.
Najpierw tylko podczas chodzenia, później również po wysiłku, aż w końcu może towarzyszyć nawet w spoczynku. To sygnał, że ciało nie jest już w stanie kompensować zaburzeń. Wbrew temu, co często się myśli, problem rzadko dotyczy samego kolana. Ból w tym miejscu jest raczej informacją, że gdzieś wcześniej w łańcuchu ruchu doszło do przeciążenia lub utraty kontroli.
Dlatego, jeśli odczuwasz ból kolan podczas chodzenia, warto spojrzeć szerzej niż tylko na sam staw:
Sposób, w jaki stawiasz stopę, napięcie mięśni nóg, ruchomość bioder i ogólna jakość chodu mają bezpośredni wpływ na to, jak pracują Twoje kolana. To właśnie w tych obszarach najczęściej kryje się prawdziwa przyczyna problemu.

