centrum zdrowia i fizjoterapii kobiet

Kilka słów o sprawach w toalecie

Złe nawyki związane z załatwianiem potrzeb fizjologicznych prowadzą do wielu niepożądanych konsekwencji takich jak osłabienie mięśni dna miednicy, obniżenie narządów wewnętrznych, zaparcia, wysiłkowe nietrzymanie moczu, wypadanie macicy itd. Okazuje się, że większość z nas załatwia się w nieprawidłowy sposób- bo zmieniliśmy naturalną pozycję na siedzenie na sedesie, bo niepotrzebnie pospieszamy sprawę, bo nie mamy pojęcia, że w toalecie podciągamy nie tylko majtki 😉

No to po kolei: siusiamy 😀 Tu najważniejsze: nie wolno przeć! Siadamy na sedesie- do oddawania moczu siedzimy z miednicą prosto, powoli rozluźniamy mięśnie dna miednicy- jest to sygnał dla pęcherza do rozpoczęcia wypróżniania, nie pospieszamy- czekamy aż wszystko samo wyleci. Proste? Teoretycznie tak. Niestety nikt nam o tym nie mówi, więc większość osób idzie do toalety i prze na pęcherz żeby pokonać napięcie dna miednicy L

Dwójeczka, czyli dłuższe posiedzenie. Do wydalania stolca pozycja powinna być kuczna, albo przynajmniej z podwiniętą miednicą- najłatwiej postawić sobie stołeczek (albo dwa) po bokach toalety i na nich postawić stopy. Kąt naszej miednicy zmieni się ułatwiając nam wypróżnianie. Teraz uwaga! Tu też staramy sie nie przeć. Jeśli masz problemy z wydaleniem stolca to zastosuj wcześniej czopek glicerynowy lub niwielką lewatywę (ludzkie sprawy), parcie tylko pogorszy sprawę i z czasem będzie coraz trudniej. W czasie wydalania możesz poruszać miednicą do przodu i do tyłu co pomoże jelitu przesuwać niechciane odpadki.

No dobrze, udało się. Część higieniczna za nami, wstajemy i podciągamy… najpierw mięśnie dna miednicy- napnij je podciągając całe dno do góry na kilka sekund, delikatnie rozluźnij. Teraz możesz się ubrać i opuścić to przyjemne miejsce ciszy i spokoju 😀